Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 046 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

rec

Aż wstyd pisać. Naprawdę. Ja wiem, że w myśl idei DIY nie ma takiej kategorii jak obciach, bo nie ważne jak, ważne że i ważne po co... no ale są granice.


Otóż, rzecz pierwsza. Zrobiłam bransoletki, które jak najbardziej mi się podobają i spełniają swoje funkcje dekoracyjne. Kwestią jest to, z czego je zrobiłam.. otóż tłumaczę sobie, że to nie wstyd, że na co dzień wykorzystuje rzeczy dostępne, które według większości nadawałyby się na śmietnik, jednak jakieś takie poczucie skrępowania pozostaje...



Bo jakoś tak dziwnie, dzielić się przepisem na bransoletki zrobione z sandałów, albo sposobu sklejania przełamanych tenisówek.


W kwestii bransoletek: zrobiłam je z pasków od japonek, które miałam wyrzucić. W kwestii tenisówek... ehh to długa historia.


Sprawa wygląda tak: od kliku lat kupuje taniuśkie tenisówki w których śmigam w te i nazad. Wymieniam sznurówki na tasiemki, maluje, itp. Feler  taki, że one w szybkim czasie łamią się na podeszwie. W sytuacji takiej przemakają i już jest po nich. Finalnie lądują w śmietniku i są zastępowane nowymi. Gdy znowu miałam kolejną parę wyrzucić, postanowiłam zawalczyć z przeznaczeniem i uratować je. Stanęło na tym, że skleiłam je klejem polimerowym, który w warsztacie mym używam dosłownie do wszystkiego.  Niestety, polimery zastygły i okazały się nieelastyczne dość, przez co problem pozostaje nierozwiązany (aczkolwiek trzeba przyznać, że trochę uszczelnił konstrukcję). Kolejnym pomysłem jest sylikon, może on da radę...


           


Całość koncepcji obiektywnie brzmi absurdalnie.  Oczywiste jest, że gdzieś na świecie ludzie robią durne rzeczy z durnych rzeczy, jednak jak tak patrzę na te posklejane tenisówki...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (5) | dodaj komentarz

stat4u

O moim bloogu

Przepisy jak zrobić coś ciekawego z niczego:)

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Pytamy.pl