Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 242 850 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Warsztaty Zrób to sam ... przed świętami

 

 

 

 

Zapraszam wszystkich bardzo serdecznie do udziału w warsztatach organizowanych na Uniwersytecie Zielonogórskim 10. grudnia 2010, między 10:00 a 15:00.

W programie całościowa obsługa Świąt, czyli kolektywne robienie kartek, prezentów, ozdób choinkowych, pakowania kreatywnego przy kubku dobrej herbaty. Czyli rzecz o tym, jak z dala od hipermarketów stworzyć świąteczny nastrój. I nie zbankrutować.


Będziesz potrzebować:

- igłę,

- nożyczki,

- kubek:)

 

Dodatkowo:

warsztaty są składkowe, czyli każdy uczestnik przynosi coś (średnia wartość 5 zł) z czego wszyscy uczestnicy będą korzystać np. wycinaki, szary papier pakowy, serwetki itp. Szczegóły przy zapisywaniu:)

W sprawie info i zapisów -  Monika Muzyka 505 45 70 86




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Konkurs Globalna Odnowa

 

 To oficjalne. Wygrałam Globalną Odnowę z Vichy i Wysokimi Obcasami. Ponoć w moim domu już czeka na mnie główna nagroda - kosmetyki Vichy warte 1000 zł. Ciekawa jestem co mi tam przesłali. Dziękuję wszystkim, którzy na mnie głosowali.

Dobra energia wraca!!!


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Kartki bożonarodzeniowe

 

W zeszłym tygodniu ze współlokatorkami wypełniałyśmy misję przedbożonarodzeniową. Dziewczyny są w kole naukowym, które to koło organizuje przedświąteczny kiermasz (30 listopada, Hol UZ A-16) na uczelni, z którego dochód będzie przeznaczony na dzieciaki. 

 

Wprawdzie ja nigdzie nie zrzeszona, ale dajcie mi klej, nożyczki kilka papierów a jestem wasza.


Nasz cel: Zrobić jak najwięcej estetycznych i łatwosprzedajnych kartek. Przyjemne z pożytecznym. Bardzo mile spędzony wieczór:)


Poniżej zdjęcia przedstawiające warsztat pracy i połowiczne efekty naszej pracy.

 

 

 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

podkładki słoneczniki

 

 

Słoneczniki. Na jesienne słoty.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Gablota na biżuterię

 

Gablota na biżuterię to jest coś czego potrzebuję "na wczoraj". Już sama nie wiem gdzie są moje wszystkie kolczyki, gdzie zaplątały się moje naszyjniki. Tak naprawdę, to nie wiem co już mam. Jakiś czas temu zrobiłam sobie z tablicy korkowej swego rodzaju ekspozycję. Pozwalało to na ogarnięcie chaosu. Po czasie okazało się, że trzymanie biżuterii na wierzchu powoduje, że:

1. Praktycznie cała biżuteria metalowa ześniedziała,

2. Co by nie mówić, odkurzanie takich małych drobiazgów jest uciążliwe (szczególnie jak się jest uczulonym na kurz).

Zatem musiałam wszystko z powrotem pochować. Jedynym sensownym rozwiązaniem są, albo zamykane szkatuły, albo gabloty. Wolę gabloty. Szczególnie, gdy w końcu natrafiłam na taką, którą jak tylko zobaczyłam, chciałam mieć. Niestety aktualnie nie ma jej w sprzedaży. Pozostaje czatować i ... kombinować jak ukraść pomysł i zrobić taką samemu:)


 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (4) | dodaj komentarz

Kolczyki serduszka

 

 

 

Będąc ostatnio w Empiku moje serce drgnęło. Zobaczyłam prześliczne serduszka - elementy do tworzenia scrapbooków. Było ich 10 szt. i kosztowały 2,5 zł za komplet. Oczami wyobraźni widziałam je w roli kolczyków. Dopięłam swego. Sposób działania poniżej.

Do realizacji projektu potrzebowałam pary sztyftów. Wprawdzie na tej samej półce w Empiku mogłam kupić takie, jednak 7 zł za 2 pary to zdecydowanie za dużo. Kupiłam zatem dwie pary okropnych kolczyków po złotówce w sklepie ze sztuczną biżuterią. Oszczędziłam tym samym 5 zł:)

Kolczyki wprawdzie infantylne ale przesłodkie przy tym.

 



Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Opasek szał

 

Ogarnęła mnie potrzeba posiadania opaski. Ot fanaberia. Tak oto powstały trzy nowe egzemplarze. 


 

Powyższa opaska to skrzyżowanie ozdób ze znoszonych japonek i specjalnie w tym celu nabytej czarnej opaski (2 zł). Trochę pomysłu, przypadkowych zasobów i ogrom mojego ulubionego kleju polimerowego.

 


 

Oto efekt ulegania modom. Banalna w swojej prostocie. Jej największy plus to to, że pasuje do połowy rzeczy, które posiadam. Do pozostałej połowy pasuje egzemplarz poniżej.

 


 

Kolejna kokardkowo - dziewczęca opaska. Wykonana z tasiemki i gumki. Kolejny obiekt niezbędny.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Candy?


Powiedzmy, że zaczynam powoli integrować się ze światem blogosfery. Choć ciągle sceptycznie. Dziś odkryłam coś co nazywa się CANDY. Po analizie interpretuje to jako formę promocji swojego bloga na blogach innych. Chodzi chyba o to, że jedna osoba oferuje nagrodę (jakąkolwiek subiektywnie wartościową), wystarczy tylko umieścić komentarz (dowolny) i na swoim blogu umieścić info o tym wydarzeniu. Potem wśród umieszczonych komentarzy losuje się jeden, który wygrywa. Niech im będzie. Integruję się. Walczę czynno -biernie o CANDY od Eawera Art. Weird. But wish me luck.

Poniżej efekty dłubaniny





Misiek - zombiak niedostosowany do ogromnego kubka mego (choć na styk daje redę:)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

stat4u

O moim bloogu

Przepisy jak zrobić coś ciekawego z niczego:)

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl